Polska krajem high-tech. Publikacje na temat Dolnego Śląska w belgijskiej I luksemburskiej prasie

Dodał , 7 January, o 00 : 03 AM Drukuj

Polska krajem high-tech.  Publikacje na temat Dolnego Śląska w belgijskiej I luksemburskiej prasie

„Wrocław jest numerem jeden w Polsce jeśli chodzi o high-tech”, „Dolny Śląsk to ziemia obiecana dla zagranicznych inwestorów i dla produkcji” – w taki sposób opisują nasz region największa w Belgii bezpłatna gazeta Metro oraz luksemburski dziennik Tagelblatt. Dziennikarze, którzy nie kryli zaskoczenia, jakie zrobił na nich poziom życia i rozwoju gospodrczego regionu, odwiedzili Dolny Śląsk pod koniec września, na zaproszenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, Ambasady RP w Brukseli oraz Dolnośląskiej Agencji Współpracy Gospodarczej.

Nauka na najwyższym poziomie

Dziennikarze w ciągu kilkudniowej wizyty odwiedzili Wrocławski Park Technologiczny, m.in. Laboratorium i Prototypownię Chemii i Biotechnologii oraz spółkę Apeiron zajmującą się innowacyjnymi rozwiązaniami dla przemysłu w dziedzinie zaawansowanej syntezy organicznej. Luksemburski dziennik Tagelblatt opisał Apeiron jako firmę na najwyższym międzynarodowym poziomie, której produktami zainteresowany jest jeden z laureatów nagrody nobla w dziedzinie chemii z 2005 roku.

dziennikarze wizyta 2 wrzesien'14

dziennikarze wizyta 4 wrzesien'14

Wrocławski Apeiron wielokrotnie był nagradzany i wyróżniany. W 2008 roku zespół spółki wziął udział w prestiżowym konkursie „Intel+Berkeley Technology Entrepreneurship Challenge”, gdzie jako jedyny z Europy znalazł się w gronie 9 finalistów. Rok później firma zakwalifikowała się do finałów „Global Entrepreneurship Competition” dla najbardziej innowacyjnych firm (jako jeden z 20 najwyżej ocenionych innowacyjnych biznesów z całego świata) podczas Światowego Szczytu Innowacji w Barcelonie. Firma zajęła również drugie miejsce w konkursie „Firma Roku Wrocławskiego Parku Technologicznego” oraz trzecie w krajowym konkursie „Innofirma – Parkowe Orły 2011” organizowanym dla najbardziej innowacyjnych firm zlokalizowanych w parkach technologicznych w Polsce.

Słów uznania dziennik nie krył także dla Techtry, innej ze spółek WPT. Jak podkreśla Tagleblatt, w firmie pracuje zaledwie pięć osób, które zajmują się niezwykle skomplikowaną i unikatowa produkcją detektorów cząstek elementarnych na potrzeby nauki (CERN, DESY itp.) oraz do nieniszczących badań materiałowych CNDT. Spółka prowadzi też badania wpływu koloidu srebra na bakterie w układach wentylacyjnych i klimatyzacyjnych oraz wpływu promieniowania β na izolacje kości nadprzewodzących.

Specjaliści i niskie płace

Zagraniczni dziennikarze odwiedzili również Wałbrzyską Specjalną Strefę Ekonomiczną INVEST-PARK, a także Gminę Kobierzyce. Jak podkreśla belgijska gazeta Metro, powstała w 1997 roku strefa w znaczącym stopniu pomogła złagodzić problem bezrobocia wynikający z upadających wałbrzyskich kopalń. INVEST-PARK to obecnie 7 tys. miejsc pracy, gdzie zatrudnienie znaleźli także byli górnicy, stworzonych m.in. przez globalne firmy: IBM, 3M, Elektrolux czy francuskiego producenta fotelików samochodowych Faurecia. W całej Polsce zakład produkujący głównie dla VW, zatrudnia prawie 6800 pracowników. Na łamach Metra szef Faurecia, Mieczysław Król mówi o znakomicie wyszkolonym personelu każdego szczebla i braku trudności w pozyskaniu dobrych i stosunkowo tanich pracowników.

Ryszard Pacholik, Burmistrz Kobierzyc w rozmowie z dziennikarzami podkreśla, że przez lata przemian demokratycznych gmina zainwestowała w drogi i telekomunikację, co bardzo się opłaciło. – Nowi inwestorzy szybko przybyli. Najpierw dostawcy motoryzacyjni, producenci elektroniczni, jak LG… A teraz jest Amazon, który będzie zatrudniał stale 4 tys. pracowników, a w czasie wakacji 6 tys.– dodaje w Metrze Ryszard Pacholik. Gazeta wylicza, że koszt godziny tutejszego pracownika wynosi 7,6 Euro wobec 38 Euro w Belgii i 31.3 Euro w Niemczech. Dodaje, że stawka podatku to 19% przy 33% stosowanym w Belgii. „Polska gospodarka nie waha się oferować zwolnień podatkowych dla firm, które podejmują się tworzenia nowych miejsc pracy”-pisze Metro.

Nowa ziemia obiecana

Argumenty te, jak podkreślają belgijscy i luksemburscy dziennikarze, są zachęta dla dużych firm do inwestowania w naszym kraju, szczególnie w rejonie Wrocławia, który jest dobrze połączony z siecią autostrad i znajduje się blisko niemieckiej granicy. Gazeta wskazuje też przywileje dla przedsiębiorstw inwestujących w strefie INWEST -PARK: korzystne odliczenia podatkowe, znakomitą lokalizację, bliskość rynku rosyjskiego i stabilność wynikającą z przynależności Polski do UE. „Dziesięć lat po wejściu do Unii Europejskiej, Polska może być dumna z przemian i poziomu życia. Kraj planuje teraz potwierdzić i udowodnić, że nie jest tylko krajem tanich gruntów i niskich płac.[…] Toyota. LG, Siemenns i inni giganci motoryzacji i elektroniki znaleźli tu nową ziemię obiecaną”- pisze na łamach Metra Camille Goret. Dodaje, że ten bezprecedensowy rozwój gospodarczy przyniósł wiele korzyści-dziesiątki tysięcy miejsc pracy, wzrost poziomu życia, wzrost PKB 61% z 10,900 Euro w 2004 roku do 17.500 Euro w roku 2013 (w stosunku do 30.500 Euro w Belgii).

Miasto studentów

Wysoko wykwalifikowanych pracowników, jak pisze luksemburski dziennik Tagelblatt, dostarcza Dolnemu Śląskowi akademicki Wrocław. W ponad 630 tysięcznym mieście jest około 135 tysięcy studentów i około 30 wyższych uczelni. Nasz region opisywany jest jako „Dolina Krzemowa w Polsce”. „Połowa studentów Polski jest wykształcona tutaj[…]Tutaj też studiuje wielu obcokrajowców, co roku uczelnie kończy 35 tys. osób”- podkreśla Tagelblatt.

Książ. Tajemnica hitlerowców

Ostatnim punktem wizyty prasowej luksemburskich, belgijskich i francuskich dziennikarzy był Zamek Książ, który zauroczył nie tylko swoją architekturą i otoczeniem, ale również rozmiarem prac włożonych w odrestaurowanie zabytku. „Książ jest największym pałacem na Dolnym Śląsku.[…] piękny melange od baroku, rokoka i stylu renesansowego, z elementami z 20 i 21 wieku. […]”-pisze Tagelblatt. Dziennik wspomina o tajemniczych hitlerowskich podziemiach, trudnych dziejach zamku, jego splądrowaniu w czasie II wojny światowej, jak również opisuje obecne wykorzystanie zamku, po długoletnich i kosztownych remontach.

– Takie wizyty są ważne dla kreowania wizerunku Dolnego Śląska poza granicami Polski – mówi Małgorzata Chalabala z DAWG.- Informacje w tamtejszej prasie, największych dziennikach i magazynach, do tego wrażenia jakimi osobiście dzielili się nasi goście tzw. marketing szeptany, ma szczególną wartość, jest bardziej wiarygodny, lepiej zapada w pamięć i moim zdaniem często stanowi znacznie lepszą rekomendację niż kosztowne kampanie reklamowe – dodała Małgorzta Chalabala.

Wizyta prasowa na Dolnym Śląsku zorganizowana została z okazji 10. rocznicy przystąpienia Polski do UE i 25-lecia przemian demokratycznych w Polsce. Dolny Śląsk uznawany za jeden z najbardziej wyjątkowych, dynamicznych i wielowymiarowych regionów Polski, tym razem został wytypowany przez Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Brukseli jako miejsce prezentujące sukces polskich przemian. Efektem wizyty były publikacje prasowe na temat Dolnego Śląska we francuskich, belgijskich i luksemburskich mediach.

źródło: informacja prasowa

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Dodaj do ulubionych
  • Wykop
  • email
  • Blogger.com
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • Mój biznes
  • PDF

Teksty Aktualności , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz także

Dodaj swój komentarz